Jak zmodyfikowana teoria Maslowa o ludzkich potrzebach może pomóc w komunikacji wideo? – część II.

Grafika cyfrowa przedstawiająca tętniącą życiem scenę szkutniczą nad brzegiem Nilu w starożytnym Egipcie podczas zachodu słońca. Na pierwszym planie i wzdłuż brzegu widać kilku rzemieślników pracujących przy drewnianych łodziach o charakterystycznych, zakrzywionych kadłubach. Mężczyźni używają starożytnych narzędzi, takich jak młotki, dłuta i piły, które są również rozłożone na drewnianym stole warsztatowym po lewej stronie. W centrum kompozycji znajduje się ukończona łódź na wodzie, na której grupa robotników wspólnie podnosi ciężki maszt za pomocą lin. W tle, po prawej stronie rzeki, góruje Wielka Piramida oraz Sfinks, skąpane w ciepłym, pomarańczowym świetle zachodzącego słońca. Krajobraz dopełniają palmy daktylowe po lewej stronie oraz spokojna tafla wody, w której odbija się słońce. Całość utrzymana jest w realistycznym stylu z dbałością o detale historyczne i nastrojowe oświetlenie.

W ostatnim artykule analizowałem teorię Abrahama Maslowa podaną przez Scotta Kaufmana jako metaforę żaglowca. Postawiłem pytanie, czy można taką teorię zastosować w komunikacji wideo? No to spróbuję odpowiedzieć teraz na to pytanie. Jedziemy! Albo raczej – płyniemy 😉

Jeśli potrzebujesz przypomnieć sobie pierwszą część tej epickiej analizy, możesz zajrzeć do mojego newslettera na Linkedin albo na stronę Efektywna Wizja pe-el.

Wyodrębniłem potrzeby, które budują kadłub – niezbędną część łodzi by nie zatonąć na bezkresnym oceanie wideo oraz te, które składają się na żagiel, by nie tylko nie dryfować, ale płynąć i nie tylko do przodu, ale tam gdzie mamy potrzebę. 

W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się kadłubowi. U Kaufmana w kadłubie leży bezpieczeństwo. 

Bezpieczeństwo (Safety): Chodzi o podstawową stabilność fizyczną, finansową oraz przewidywalność otoczenia, w którym żyjemy. Pozwala nam to czuć się pewnie na „wodach” codzienności bez ciągłego lęku o jutro.

Kwestia bezpieczeństwa dotyczy zarówno Twojego odbiorcę jak i Ciebie. Jak to rozumieć? Musimy tak budować nasz przekaz, żebyśmy czuli się bezpiecznie i nie nie wzbudzali poczucia zagrożenia u odbiorcy. Co jest niezbędne?

  • Stabilne łącze internetowe o odpowiedniej przepustowości.

Jeśli Twoje łącze nie będzie wystarczająco dobre, grożą Ci zakłócenia w przekazie – tzw. glitche. Wywołują negatywne emocje u odbiorcy. Jeśli nie wiecie o co chodzi – zrób proszę mały eksperyment. Powiedz coś do znanej Ci osoby szeptem. Gdy nie usłyszy zapyta  – słucham? Za drugim razem padnie bardziej nerwowe i nieprzyjemne – co? Za trzecim razem… Możesz w komentarzu napisać ten epitet jakim Cię obdarzono 😉

Problem jest bardziej złożony, bo negatywne emocje wywołane u odbiorcy spowodowane nieczytelnym komunikatem będą przeniesione bezpośrednio na relację z Tobą. Możesz zostać uznany nawet za mało inteligentną / inteligentnego po takiej nieudanej próbie komunikacji. Te zasady działają w naszym normalnym życiu jak i w komunikacji wideo. 

Mówię też o tym w swoich rolkach na Instagramie i shortsach na Youtube. Jeśli chcesz zobaczyć – najlepiej zajrzyj na Efektywna Wizja. 

  • Twoja twarz powinna być dobrze oświetlona i czytelna. 

Z twarzy odczytujemy emocje, potrafimy przewidzieć, czy nasz rozmówca nas oszukuje, czy mówi prawdę, czy ma dobre intencje, czy chce nas zaatakować. Jeśli nie stworzysz odpowiednich warunków odbiorcy – będzie się podświadomie koncentrować na szukaniu zagrożenia. Nie będzie słuchał tego co masz do powiedzenia. Twój komunikat nie będzie usłyszany. 

Ustaw się zatem do kamery tak, aby nie mieć za sobą ani z boku silnego źródła światła (np. okna). Jeśli będziesz mieć okno przed sobą – Twoja twarz z dużym prawdopodobieństwem będzie równo oświetlona i przez to Twoje emocje będą łatwiej czytane przez odbiorcę. 

  • Zadbaj o bezpieczne otoczenie.

Jeśli masz w swoim kadrze drzwi – widz może zacząć się zastanawiać czy ktoś przez nie nie wejdzie. Jeśli będą lekko uchylone, może mieć wrażenie, że ktoś za nimi stoi i na przykład podsłuchuje rozmowę lub podpowiada Ci co masz mówić. To takie podświadome odruchy. Gdy walcząc o przetrwanie doszukiwaliśmy się zagrożeń w różnych miejscach – za głazem, za powalonym drzewem itp. Drzwi są dla nas naturalnym obiektem, z którego może coś lub ktoś wyjść i nawet jeśli nie pożre to odbierze uwagę, skupienie i przerwie komunikat. 

Nie planujesz takiego wejścia innej osoby – nie umieszczaj w kadrze drzwi. 

Otoczenie, w którym odbiorca czuje się komfortowo i bezpiecznie to także otoczenie, w którym nie ma niepotrzebnych i rozpraszających dźwięków. Jeśli nie potrafisz usunąć z tła dźwiękowego takich dźwiękowych przeszkadzajek, spróbuj umieścić źródło zakłóceń w kadrze. Jeśli rozmawiasz z jadącego pociągu – nie sil się na neutralny kadr. Twój rozmówca i tak się zorientuje gdzie jesteś. Pokaż, że jedziesz pociągiem. Jeśli nagrywasz się przy miejskiej fontannie – pokaż ją w kadrze. Dźwięk będzie naturalnym rozszerzeniem obrazu i nie będzie absorbować zasobów poznawczych Twojego odbiorcy. 

Kolejnym ważnym elementem, budującym kadłub żaglowca u Kaufmana jest:

Przynależność (Connection): To potrzeba nawiązywania autentycznych relacji i poczucie bycia akceptowanym przez innych ludzi. Bez zdrowych więzi społecznych nasz „kadłub” staje się nieszczelny, co prowadzi do izolacji i poczucia osamotnienia.

Dlatego w Twojej komunikacji wideo powinnaś / powinieneś zadbać by relacja, którą budujesz z widzem (odbiorcą) była jak najbardziej autentyczna. Sama w sobie rozmowa wideo nie jest niczym naturalnym. Mamy świadomość, że znajdujemy się przed kamerą i rozmawiamy z płaskim ekranem, a nie z prawdziwym człowiekiem. Dlatego powinniśmy dokładać wszelkich starań, by zminimalizować negatywne odczucia związane z tym kanałem komunikacji. Powinniśmy dążyć do tego, by mózg odbiorcy uznał wideo rozmowę za coś normalnego i dał się wciągnąć w ten nierealistyczny świat. 

  • Stosuj najwyższą możliwą rozdzielczość obrazu.

Rozdzielczość obrazu to jeden z tych czynników, które mają wpływ na stabilność łącza internetowego. Gdy jednak jesteś spokojna / spokojny o przepustowość – użyj wysokiej rozdzielczości w transmisji i w odbiorze. Dzięki temu zwiększasz szanse na większe zaangażowanie odbiorcy w komunikat i zmniejszasz efekt “zoom fatigue”. 

  • Ustaw kamerę na neutralnym kącie.

Kątem kamery określamy, czy kamera znajduje się poniżej czy powyżej filmowanego obiektu. Jeśli kąt jest neutralny, to obiekt i kamera znajdują się na tej samej wysokości. Gdy zachowujesz neutralny kąt kamery, unikasz wciskania odbiorcy w określoną i z góry narzuconą przez Ciebie rolę. Dzięki temu u odbiorcy nie powstają niechciane emocje, które mogą utrudnić lub uniemożliwić przyswojenie komunikatu. 

  • Zachowaj odpowiednią odległość od obiektywu.

Edward Hall – amerykański antropolog i etnolog badał relacje międzyludzkie w kontekście odległości między osobnikami. Wyodrębnił kilka rodzajów dystansu i wykazał, że w każdym z nich zachodzą inne rodzaje komunikacji. Gdy ktoś znajduje się w odległości 50 cm od Ciebie lub mniejszej – znajduje się w strefie dystansu intymnego. Komunikacja może być utrudniona, bo naturalnym jest u odbiorcy zwiększona akcja serca, potliwość czy napięcie mięśni. Jeśli stworzysz u swojego odbiorcy uczucie, że znajdujesz się bardzo blisko – wejdziesz w strefę dystansu intymnego z pełnymi konsekwencjami. Pracownik z Twojego zespołu, będzie chciał jak najszybciej zakończyć niekomfortowe spotkanie i nie będzie słuchać tego – jak lub co  powinien wykonać. 

  • Utrzymuj kontakt wzrokowy z obiektywem.

To elementarne zachowanie, gdy z kimś rozmawiasz. Nie odwracasz wzroku, bo wtedy rozmówca ma wrażenie, że kłamiesz, kluczysz i nie mówisz prawdy. Jak z kimś takim cokolwiek budować? Gdy patrzysz bezpośrednio w kamerę – stwarzasz wrażenie u odbiorcy, że patrzysz na niego. Czy muszę tu pisać o przeciwsłonecznych okularach, które zakrywają całkowicie oczy lub źle ustawionym świetle, które odbija się w okularach korekcyjnych i zasłania oczy? Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe. 

  • Wykorzystuj mowę ciała.

Mowa ciała (wraz z mimiką) jest naturalnym dopełnieniem naszego werbalnego komunikatu. Nie odbieraj swojemu widzowi możliwości łatwego przyswojenia treści komunikatu. Jeśli masz zachowany neutralny kąt kamery i odpowiednią odległość od obiektywu – oczywistym wydaje się, że w kadrze są widoczne Twoje dłonie. Używaj ich do podparcia swoich tez. Dzięki temu zmniejszysz niechciany efekt “zoom fatigue” i ułatwisz proces poznawczy widza. 

Trzecim tajemnym czynnikiem składającym się na kadłub w teorii Kaufmana jest:

Poczucie własnej wartości (Self-Esteem): Opiera się na zdrowym zaufaniu do własnych kompetencji oraz poczuciu zasługiwania na szczęście. Stabilna samoocena chroni nas przed destrukcyjną krytyką i pozwala realnie oceniać swoje możliwości.

Tylko po przyswojeniu podstaw teoretycznych i odpowiedniej ilości “przepływanych” godzin czujemy się na morzu pewnie i bezpiecznie. Żeby opanować cały niezbędny warsztat do komunikacji wideo musisz zacząć używać komunikacji wideo. Proste. Z każdym kolejnym webinarem, łączeniem czy rolką będzie ci łatwiej. Będziesz lepiej rozumieć światło i dźwięk. Twoje komunikaty będą bardziej zrozumiałe i czytelne. Z tego będzie wypływała Twoja pewność siebie, którą porównałbym do masztu w naszej alegorycznej łodzi. 

Wszystko co składa się na kadłub, stanowi minimum, o które musimy zadbać przed wodowaniem, czyli wciśnięciem guzika „connect”, „stream” lub ” rec”. 

O żaglu, który pozwala nam eksplorować morza i dotrzeć do nieznanych lądów – w następnym odcinku. Zostań ze mną. Możesz wpisać się na newsletter na Linkedin, żeby nic Cię nie ominęło.

Czy znaną teorię Abrahama Maslova można użyć przy komunikacji wideo?

Artystyczna wizja połączenia teorii Maslova i metafory żaglowca. Łódź żaglowa dowozi kamienie do budowy piramid w starożytnym Egipcie. Zachód słońca.

Część I

Jeśli interesujesz się marketingiem, może psychologią albo rozwojem osobistym to z dużym prawdopodobieństwem znasz teorię Abrahama Maslowa o hierarchizacji potrzeb. Teoria ta zakłada, że ludzkie motywacje układają się w określony porządek – od najbardziej podstawowych po te wyższe. Według Maslowa, aby człowiek mógł skupić się na rozwoju osobistym, musi najpierw zaspokoić potrzeby niższego rzędu. U podstawy leżą potrzeby fizjologiczne (głód, sen) oraz bezpieczeństwo. Dopiero gdy czujemy się pewnie, szukamy miłości i przynależności, a następnie uznania i szacunku. Na samym szczycie znajduje się samorealizacja – chęć stania się najlepszą wersją siebie.

Schemat piramidy Maslova.

Kluczową zasadą jest to, że niezaspokojona potrzeba niższa dominuje nad wyższą (głodny człowiek nie myśli o poezji). Maslow podkreślał jednak, że ta hierarchia nie jest sztywna, a potrzeby mogą się przenikać i występować jednocześnie w różnym nasileniu. O tym najcześciej zapominają dzisiejsi interpretatorzy teorii Maslowa, gdy układają potrzeby człowieka w kształt piramidy. Jeden z najczęstszych zarzutów postawionych między innymi przez Stephena Guise (autor “Mini nawyki”) – życie ludzkie nie składa się z klocków. Tylko, że Maslow nigdy nie narysował piramidy i nie użył “klocków” do swojej teorii.

Nauka nie jest napisaną i zamkniętą księgą. Wciąż się pisze. Czasem dopisuje się kolejne rozdziały, a czasem pisze zupełnie od początku i to jest piękne. Teoria Maslowa stała się przyczynkiem do dalszych badań i dyskusji. I dzięki temu trafiłem na jej ciekawą modyfikację autorstwa Scotta Barry’ego Kaufmana – metaforę żaglowca.

Kaufman szczegółowo opisuje swoją metaforę w książce „Transcend: The New Science of Self-Actualization”. Według niego piramida jest zbyt statyczna – sugeruje, że po osiągnięciu jednego poziomu „zalicza” się go na zawsze. Życie to jednak nie wspinaczka, lecz żegluga po nieprzewidywalnym oceanie.

Poetyckie prawda?

Do żeglugi potrzebujemy oczywiście żaglowca. Solidny i nieprzeciekający kadłub to podstawa naszego bezpieczeństwa. Nikt nie wsiada na statek jeśli nie ma gwarancji, że ten utrzyma się na wodzie.

Na kadłub składają się w teorii Kaufmana 3 rzeczy:

  • Bezpieczeństwo (Safety): Chodzi o podstawową stabilność fizyczną, finansową oraz przewidywalność otoczenia, w którym żyjemy. Pozwala nam to czuć się pewnie na „wodach” codzienności bez ciągłego lęku o jutro.
  • Przynależność (Connection): To potrzeba nawiązywania autentycznych relacji i poczucie bycia akceptowanym przez innych ludzi. Bez zdrowych więzi społecznych nasz „kadłub” staje się nieszczelny, co prowadzi do izolacji i poczucia osamotnienia.
  • Poczucie własnej wartości (Self-Esteem): Opiera się na zdrowym zaufaniu do własnych kompetencji oraz poczuciu zasługiwania na szczęście. Stabilna samoocena chroni nas przed destrukcyjną krytyką i pozwala realnie oceniać swoje możliwości.

Ważne też, żeby w trakcie sztormu łódź nie nabrała wody. Ale to tylko podstawa. Niezbędna, ale nie gwarantuje nam, że dopłyniemy tam gdzie chcemy. Do tego potrzebny jest żagiel. Gdy jest mocny może zabrać nasz statek do celu.

Żagiel (Wzrost)

Żagiel odpowiada za napęd i pozwala nam odkrywać nowe horyzonty, zamiast stać w miejscu. To te potrzeby sprawiają, że życie nabiera głębszego sensu i staje się przygodą, a nie tylko walką o przetrwanie.

  • Eksploracja (Exploration): Jest to naturalna ciekawość świata i chęć zdobywania nowych doświadczeń oraz wiedzy. Dzięki niej rozwijamy żagiel, ryzykujemy wyjście poza bezpieczny port i uczymy się adaptacji do zmian.
  • Miłość (Love): W ujęciu Kaufmana to bezinteresowna troska o dobro innych oraz zdolność do dawania, a nie tylko brania. Miłość nadaje naszej podróży kierunek i sprawia, że rozwój nie jest egoistycznym dążeniem, lecz wspólną drogą.
  • Cel (Purpose): To posiadanie nadrzędnej misji lub wartości, które motywują nas do działania i nadają sens trudom podróży. Jasno określony cel pomaga nam nawigować nawet wtedy, gdy pogoda na oceanie życia staje się niesprzyjająca.

w skrócie jednym obrazem (na podstawie ilustracji Andy Ogden)

Schemat żaglowca Kaufmana. Wyrźny podział na kadłub - strefę bezpieczeństwa oraz żagiel - niezbędny do rozwoju.
Schemat żaglowca Scota Kaufmana.

Trudno się nie zgodzić z Kaufmanem. I ta piękna figura skłoniła mnie do zadania pytania

Czy można ją zastosować do komunikacji wideo?

Spoiler: można. Rozwinę to w kolejnym artykule. Zostaniecie ze mną? Tymczasem, jeśli masz ochotę poznać bliżej Kaufamana to polecam:

https://scottbarrykaufman.com/sailboat-metaphor

oraz krótkie wideo, w którym krótko jest wyjaśniona idea żaglowca:

Do miłego!