Czy znaną teorię Abrahama Maslova można użyć przy komunikacji wideo?

Część I

Jeśli interesujesz się marketingiem, może psychologią albo rozwojem osobistym to z dużym prawdopodobieństwem znasz teorię Abrahama Maslowa o hierarchizacji potrzeb. Teoria ta zakłada, że ludzkie motywacje układają się w określony porządek – od najbardziej podstawowych po te wyższe. Według Maslowa, aby człowiek mógł skupić się na rozwoju osobistym, musi najpierw zaspokoić potrzeby niższego rzędu. U podstawy leżą potrzeby fizjologiczne (głód, sen) oraz bezpieczeństwo. Dopiero gdy czujemy się pewnie, szukamy miłości i przynależności, a następnie uznania i szacunku. Na samym szczycie znajduje się samorealizacja – chęć stania się najlepszą wersją siebie.

Schemat piramidy Maslova.

Kluczową zasadą jest to, że niezaspokojona potrzeba niższa dominuje nad wyższą (głodny człowiek nie myśli o poezji). Maslow podkreślał jednak, że ta hierarchia nie jest sztywna, a potrzeby mogą się przenikać i występować jednocześnie w różnym nasileniu. O tym najcześciej zapominają dzisiejsi interpretatorzy teorii Maslowa, gdy układają potrzeby człowieka w kształt piramidy. Jeden z najczęstszych zarzutów postawionych między innymi przez Stephena Guise (autor “Mini nawyki”) – życie ludzkie nie składa się z klocków. Tylko, że Maslow nigdy nie narysował piramidy i nie użył “klocków” do swojej teorii.

Nauka nie jest napisaną i zamkniętą księgą. Wciąż się pisze. Czasem dopisuje się kolejne rozdziały, a czasem pisze zupełnie od początku i to jest piękne. Teoria Maslowa stała się przyczynkiem do dalszych badań i dyskusji. I dzięki temu trafiłem na jej ciekawą modyfikację autorstwa Scotta Barry’ego Kaufmana – metaforę żaglowca.

Kaufman szczegółowo opisuje swoją metaforę w książce „Transcend: The New Science of Self-Actualization”. Według niego piramida jest zbyt statyczna – sugeruje, że po osiągnięciu jednego poziomu „zalicza” się go na zawsze. Życie to jednak nie wspinaczka, lecz żegluga po nieprzewidywalnym oceanie.

Poetyckie prawda?

Do żeglugi potrzebujemy oczywiście żaglowca. Solidny i nieprzeciekający kadłub to podstawa naszego bezpieczeństwa. Nikt nie wsiada na statek jeśli nie ma gwarancji, że ten utrzyma się na wodzie.

Na kadłub składają się w teorii Kaufmana 3 rzeczy:

  • Bezpieczeństwo (Safety): Chodzi o podstawową stabilność fizyczną, finansową oraz przewidywalność otoczenia, w którym żyjemy. Pozwala nam to czuć się pewnie na „wodach” codzienności bez ciągłego lęku o jutro.
  • Przynależność (Connection): To potrzeba nawiązywania autentycznych relacji i poczucie bycia akceptowanym przez innych ludzi. Bez zdrowych więzi społecznych nasz „kadłub” staje się nieszczelny, co prowadzi do izolacji i poczucia osamotnienia.
  • Poczucie własnej wartości (Self-Esteem): Opiera się na zdrowym zaufaniu do własnych kompetencji oraz poczuciu zasługiwania na szczęście. Stabilna samoocena chroni nas przed destrukcyjną krytyką i pozwala realnie oceniać swoje możliwości.

Ważne też, żeby w trakcie sztormu łódź nie nabrała wody. Ale to tylko podstawa. Niezbędna, ale nie gwarantuje nam, że dopłyniemy tam gdzie chcemy. Do tego potrzebny jest żagiel. Gdy jest mocny może zabrać nasz statek do celu.

Żagiel (Wzrost)

Żagiel odpowiada za napęd i pozwala nam odkrywać nowe horyzonty, zamiast stać w miejscu. To te potrzeby sprawiają, że życie nabiera głębszego sensu i staje się przygodą, a nie tylko walką o przetrwanie.

  • Eksploracja (Exploration): Jest to naturalna ciekawość świata i chęć zdobywania nowych doświadczeń oraz wiedzy. Dzięki niej rozwijamy żagiel, ryzykujemy wyjście poza bezpieczny port i uczymy się adaptacji do zmian.
  • Miłość (Love): W ujęciu Kaufmana to bezinteresowna troska o dobro innych oraz zdolność do dawania, a nie tylko brania. Miłość nadaje naszej podróży kierunek i sprawia, że rozwój nie jest egoistycznym dążeniem, lecz wspólną drogą.
  • Cel (Purpose): To posiadanie nadrzędnej misji lub wartości, które motywują nas do działania i nadają sens trudom podróży. Jasno określony cel pomaga nam nawigować nawet wtedy, gdy pogoda na oceanie życia staje się niesprzyjająca.

w skrócie jednym obrazem (na podstawie ilustracji Andy Ogden)

Schemat żaglowca Kaufmana. Wyrźny podział na kadłub - strefę bezpieczeństwa oraz żagiel - niezbędny do rozwoju.
Schemat żaglowca Scota Kaufmana.

Trudno się nie zgodzić z Kaufmanem. I ta piękna figura skłoniła mnie do zadania pytania

Czy można ją zastosować do komunikacji wideo?

Spoiler: można. Rozwinę to w kolejnym artykule. Zostaniecie ze mną? Tymczasem, jeśli masz ochotę poznać bliżej Kaufamana to polecam:

https://scottbarrykaufman.com/sailboat-metaphor

oraz krótkie wideo, w którym krótko jest wyjaśniona idea żaglowca:

Do miłego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *